DOMY TYMCZASOWE PILNIE POSZUKIWANE

DOMY TYMCZASOWE PILNIE POSZUKIWANE

Kochani! Apelujemy o domy tymczasowe dla naszych ?aciatych podopiecznych. Dom tymczasowy zwi?ksza szanse na znalezienie odpowiedniego domu dla naszych dalmaty?czykw. Bardzo prosimy - zapewniamy ka...

Apel

Cz?owieku! - panie mj, przyjacielu
Przyjacielu z sercem jak g?az
Przykre, ?e takich jak Ty jest tylu w?rd was
Twa fascynacja mn? prysn??a jak czar
Wywioz?e? mnie daleko gdzie? bo przeszkadza?a Ci moja sier??
Na po?egnanie dosta?em pi??ci? w nos

Skaza?e? mnie na okrutny los

Na g?d i ch?d
Na bezlitosne pche? k?sanie
Nie na szybk? ?mier?
Lecz na powolne w m?kach konanie
Biega?em w amoku - ?apy zdar?em do krwi
Nie odnalaz?em powrotu - ktry mi si? ?ni
Mj przyjacielu - czym dla Ciebie jest pies? Odpowied? jest prosta
Pies to nie istota - to zb?dna, niepotrzebna rzecz
Pies - to tylko pies - bez serca, uczu? i ?ez
Czy ?le Ci s?u?y?em? - wiedz, ?e wszystko znosi?em
- Pragnienie i g?d
- Ataki Twej z?o?ci
- Przenikliwy bl
- Rozpaczliw? samotno?? d?ugich dni
Nie by?em wcale g?askany. Teraz to wiem - by?em po prostu niechciany

Cz?owieku! - oboj?tnie kim jeste? i jaki masz w ?yciu cel

Wiedz - los m?ci si?, czy tego chcesz, czy nie
I Ci ktrych kochasz, po?wi?ci?e? im tyle lat
Wierni zasadom co? wpaja? im od lat
Nie znaj?c szacunku, pjd? w Twj ?lad
Zabior? Ci godno??, wywioz? gdzie? w ?wiat
Wywioz? Ci? do przytuliska dla ludzi, ludzi niechcianych
Nie wiem czy b?dziesz tam dobrze traktowany
Szacunek w ?wiecie ludzi jest ma?o znany
Lecz wiem co czu? b?dziesz
To co ja teraz czuj? - t?sknot? i niezapomniany zapach
Zapach, ktrym pachnie utracony dom
I p?aka? b?dziesz, a? braknie Ci ?ez
Uwierz! - mwi Ci to Twj pies
Sam sobie kiedy? zadasz pytanie
Za co? - tak pod?e traktowanie
Za mi?o??, wierno?? i oddanie
W zamian jest w?a?nie takie traktowanie

Nagle - jak we mgle widz?, co? o twarzy cz?owieka

Rozchyla traw? - patrzy, niedowierza - czy to jest pies?
Mwi - piesku kto ci to zrobi? serce ma z kamienia
Nie - to nie z?udzenie z wycie?czenia
To przysz?a ?mier? z twarz? cz?owieka - stoi i czeka
W?rd szumu drzew i wysokich traw
Wydaj? moje ostatnie tchnienie
Cz?owieku! - przyjacielu ?l? Ci przebaczenie
Twj pies
I tak z braku szacunku i z ludzkiej g?upoty
W ponurym lesie, w?rd wysokich traw
To nie jedyne - ostatnie tchnienie Psw wyrzucanych od lat.

/Mwi Ci to Twj pies" Teresa Janicka - Hodowla 'Trzy ?ywio?y'/

 

kliknij na "poka? baner" aby wygenerowa? jego kod na swoj? stron?.

Magda 605 636 441

Gosia - 608 498 774

e-mail: dalmatynczyki@wp.pl